Trochę spokoju i szczypta niepokoju

Jestem w dość dziwnym momencie w życiu. Z jednej strony czuję spokój, którego dawno już nie czułam. Udało się poukładać (mam nadzieję, że na dłużej) sprawy, które wydawały się nie do ułożenia. Zeszło ze mnie sporo codziennego stresu, a początek lepszego czasu zbiegł się dodatkowo z powrotem do leków. Dlaczego wróciłam do leków? Bo ciało …

Dwa oblicza macierzyństwa

Od dawna planowałam wpis, w którym porównam początki macierzyństwa z gwiazdką i macierzyństwa standardowego. Ma to być też wpis o tym, co robię, a czego nie planowałam nigdy robić i o tym, co przy drugim dziecku „odszczekuję” i wstydzę się , że kiedyś w ogóle myślałam.  Jakoś nie mogłam się zebrać, ale podcast Małgo Frej …

Te lepsze chwile z H.

Chwile, kiedy autentycznie się z czegoś cieszy całą sobą i jest podekscytowana. Ostatnio: konie. Chwile, kiedy faktycznie cieszy się z czegoś, co chciała, zamiast wycofywać się. Chwilę, kiedy ni stąd ni zowąd potrafi powiedzieć np. „Dziękuję mamo za lody” Chwile, kiedy skonstruuje nowe zdanie. Chwile, kiedy przytula siostrę i jest w stanie się powstrzymać przed …

To, czego nie chcę pamiętać …

Pierwsze miesiące życia H.  były koszmarem, którego nie chcę pamiętać – i mój organizm mi to poniekąd ułatwia, bo pamiętam tylko fragmenty.  Od jej urodzenia każdy kolejny dzień przynosił złe i jeszcze gorsze wiadomości.  Najwyraźniejsze wspomnienie to chyba smutne i szkliste oczy 6 miesięcznej córki, kiedy patrzyła na mnie na OIOMie, ale otumaniona lekami i …

11 najtrudniejszych rzeczy w byciu rodzicem niepełnosprawnego intelektualnie dziecka *

*lista subiektywna, przedstawiająca wyłącznie mój punkt widzenia. Życie z niepełnosprawnym dzieckiem nie jest łatwe. I wiem, że czasami na pierwszy rzut oka tego nie widać, jeśli jest to „tylko” niepełnosprawność intelektualna. Wiem też, że życie z niepełnosprawnym dzieckiem może być milion razy trudniejsze niż moje. Nie wiem skąd to się bierze, ale za każdym razem …